Przejdź do treści

Nurri R-Type - pierwsze wrażenia

Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp.
16 5 144
  • Nurri.small.jpg
    Nurri2.small.jpg

  • No i się dowiedziałem, że w zbiorniku musi być przynajmniej 2cm wody, bo nie przewidziano wyłączenia czujnika. Trochę szkoda. Poćwiczyłem z "Chocolate Wave" od Mastro Antonio i zacny syrop wychodzi. Tak gęstego i bogatego espresso na Ascaso nigdy mi się nie udało uzyskać. Jutro ciąg dalszy.

  • Spróbowałbym w jakiś sposób ominąć, oszukać żeby nie trzymać długo wody w ekspresie.
    Jaki tam jest czujnik ? Pływakowy ?

  • Ascaso jest ogromny ale lekki jak na swoje wymiary. Niepotrzebnie nadmuchany. Fajnie się prezentuje ten ekspres 🙂

  • @skansen Raczej nie pływakowy. do "gniazda" do którego wkłada się zbiornik dochodzą dwa przewody, ale nie widzę żadnych styków na zbiorniku. Jakiś czujnik (nacisku?) musi być w tej podstawie w której zatrzaskuje się zbiornik. Kiedyś podepnę się tam z miernikiem i zobaczę, czy da się to jakoś oszukać, żeby nie mieć hodowli glonów gdy zapomnę o systematycznej zmianie wody w zbiorniku.
    @kawosz17 Ale na tego gastronomicznego Ascaso, który stał u mnie do tej pory (BAR 1GR) złego słowa nie powiem - kupiłem używkę, dwa lata dzielnie służył, i pewnie jeszcze komuś długo posłuży.

  • @skansen Raczej nie pływakowy. do "gniazda" do którego wkłada się zbiornik dochodzą dwa przewody, ale nie widzę żadnych styków na zbiorniku. Jakiś czujnik (nacisku?) musi być w tej podstawie w której zatrzaskuje się zbiornik. Kiedyś podepnę się tam z miernikiem i zobaczę, czy da się to jakoś oszukać, żeby nie mieć hodowli glonów gdy zapomnę o systematycznej zmianie wody w zbiorniku.
    @kawosz17 Ale na tego gastronomicznego Ascaso, który stał u mnie do tej pory (BAR 1GR) złego słowa nie powiem - kupiłem używkę, dwa lata dzielnie służył, i pewnie jeszcze komuś długo posłuży.

    @Jenot napisał:
    Ale na tego gastronomicznego Ascaso, który stał u mnie do tej pory (BAR 1GR) złego słowa nie powiem - kupiłem używkę, dwa lata dzielnie służył, i pewnie jeszcze komuś długo posłuży.

    Mam też takiego,nawet dwa. Ładna maszyna, pancerna.

  • Niestety żona ultimatum postawiła, że za dużo miejsca na blacie zajmuje, i musi zniknąć. Cóż było robić - wykorzystałem okazję 😉

  • aż mi się przypomniała historyjka o pędzelku którą napisał @skansen

  • I tak węszę podstęp - za ekspresem brakuje płytki, co Ascaso idealnie maskował. Coś czuję, że skończy się remontem kuchni.

  • Pisałem na "sąsiednim" forum, bo tam jest zarejestrowany sprzedawca, który poradził, że do zejścia niżej z ciśnieniem trzeba założyć reduktor na wejściu. Kupiłem, założyłem i:
    Ustawione na 2bar, tyle pokazuje manometr na reduktorze, po włączeniu pompy delikatnie spada do 1.8-1.9, ale nawet po wykręceniu "gałki" z pompy ciśnienie na manometrze ekspresu nie spada poniżej 4bar. Rozumiem, że bez przełączenia na zbiornik niżej nie zejdę, chociaż muszę sprawdzić jak faktycznie jest na zbiorniku.

    Obserwacje po dwóch tygodniach:

    • chyba po godzinie ekspres przechodzi w tryb czuwania - zmniejsza temperatury tak, że po ok. 5 minutach od wybudzenia można robić kawę. Żeby całkowicie wyłączyć grzanie, trzeba wyłączyć ekspres "heblem" od spodu,
    • w porównianiu z poprzednimi moimi ekspresami (Gaggia Classic, Quick Mill Anita, Ascaso BAR1) mam niesamowitą powtarzalność, shot za shotem ten sam smak,
    • zauważam spore różnice w smaku kawy zależnie od użytego młynka, niestety bardziej smakuje mi kawa z Pietro, więc kręcę korbą, a Sculptor stoi odłogiem. Chyba niedługo przyjdzie pora na wymianę młynka.
    • z jasnymi kawami poradziłem sobie bez preinfuzji zaczynając ekstrakcję od niższego ciśnienia, zwiększając do 9bar i później powoli zmniejszając. Podnoszę też o 2-3 stopnie temperatury dla bardzo jasnych ziaren. Nie wiem czy to "właściwa" metoda, ale udaje się uzyskać coś, co smakuje wybornie, a czego nijak nie udało się osiągnąć na HX czy Ascaso.

    Szukałem informacji o ekspresie na stronie Nurri, na forach, na YT, i wydaje się, że to projekt, który ciągle ewoluuje - zmienia się wygląd, budowa (i z zewnątrz i wewnątrz), oprogramowanie, a użytkownicy są trochę betatesterami. Specjalnie mi to nie przeszkadza, dopóki kawa jest dobra.

Sugerowane posty