Palarnia ToKawa - Szczecin
-
Ostatnim czasem porzuciłem eksperymenty i wróciłem do korzeni, więc ruszyłem do mojej ulubionej lokalnej palarni.
To szczecińska palarnia, która pali już kawę od 2018 roku. Palarnia deklaruje, że kawa jest na wysokim poziomie speciality, z wynikiem co najmniej 80 punktów. Na półkach od zawsze można znaleźć kilka blendów i bestsellerów, ale również krótkoterminowe wrzutki i nowości z przeróżnych zakątków świata.
W moje ręce wpadła odmiana Pacamara, nigdy nie piłem podobnej kawy. Kawa charakteryzuje się ponadprzeciętnie dużymi ziarnami.

W moim finalnym przepisie, z 18g, uzyskałem 36g w 33s, temperatura 85C - początkowo startowałem z 89C jednak kawa miała zbyt intensywną goryczkę. Smak kawy jest niezwykle gładki, delikatna słodycz i powiedziałbym mleczna czekolada. Trafia idealnie w mój gust, godna polecenia kawa.

-
Esko robiłeś przy użyciu Silvi, czy Flair'a?
-
Wpadły mi w ręce nowe kawki z ToKawa, będę testować na dniach kolejne opakowania.
W skrócie opis kaw:- Brasil Yellow Catui - to kolejna odmiana z Brazylii coś innego niż kolejny yellow bourbon czy cerrado
- Ciemno palona Uganda, rzadko pijam kawy z afryki w formie espresso
- Glory Shot -
czyli blend kaw, kawa z Indii z obietnicą słodkiego espresso z nutami kwiatowymi

-
Ja teraz zamówiłem Burundi Kayanza od Kafara. W przypadku espresso kawy z Afryki są zazwyczaj elementem blendu i to wypada bardzo dobrze. Jako single, rzadko takim ziarenkom udaje się skraść moje serce z uwagi na niskie body. Kawki z Ugandy są wyjątkiem na tle reszty ziaren z tego lądu tj. mają profil bardziej tradycyjny czekoladowy i wyższe body. Ciekaw jestem tej z Burundi.
-
Uganda to chyba jedna z najsłodszych espresso jakie piłem, kawa godna polecenia dla entuzjastów bez "kwaskowych" kaw. Moje jedyne zdziwienie, że nie do końca wyczuwam aromaty czekoladowe, a do tego chyba przyzwyczaiły mnie kawy z Etiopii, bardzo wyraźna gorzka czekolada, tutaj tego nie mogę odnaleźć.
-
P pawel890 odniósł się do tego tematu
-
Po lekkim zapchaniu zapasów innymi kawami, dopiero wróciłem do Yellow Catuai, to nie jest zwykła płaska Brazylia, kolejne słodkie espresso jakie warto polecić. Świetna kawa do której na pewno wrócę, mam nadzieje, że zostanie w ofercie na dłużej. W kontekście wszystkich 3 kaw z ostatniego zakupu, ta z pewnością najsłodsze espresso i najlepsza propozycja.
Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.
Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.
With your input, this post could be even better 💗
Zarejestruj się Zaloguj się

