Przejdź do treści

Kawiarka pytania nowego użytkownika

Metody alternatywne
5 3 168 1
  • Głupio powiedzieć, ale całe życie korzystałem z kolby i dripa. Wpadła mi pierwsza kawiarka, poczytałem trochę artykułów na temat parzenia tym sprzętem, ale mimo to zrodziło mi się kilka pytań.

    Czytałem, że proces parzenia powinien trwać magiczne 1-2 minuty.

    • Czy ten czas jest uniwersalny, czy może zależy od rozmiaru kawiarki?
    • Jak sterować najlepiej procesem zaparzania, zmiana przemiału czy zwiększenie mocy palnika?
  • Przyznam szczerze, że nigdy nie przejmowałem się czasem zaparzania w kawiarce. Ustawiałem mielenie i jeśli smak mi odpowiadał to nie modyfikowałem ustawień.
    Jaką masz kuchenkę? Najłatwiej kawiarkę opanować na gazie, najtrudniej na płycie ceramicznej.

  • Palnik gazowy, ustawiam na mniejszym palniku i średni ogień, aktualnie przekraczam 3 minuty i napar jest dość gorzki, więc pójdę chyba w stronę grubszego przemiału.

  • Ja piłem półtorej roku kawę z kawiarki codziennie. Czasem aż tak się nie przejmuj. Przemiałem tak naprawdę za dużo się nie posteruje, bo żeby kawa była dobra ekstrakcja nie może przebiegać zbyt szybko i gwałtownie. Za drobno też nie mielisz bo kawiarka się zatka.

    Najważniejsze żeby wlać gorąca wodę do kawiarki zanim dasz ją na gaz, inaczej napar będzie zbyt gorzki. Jeśli wlejesz zimną wodę, przez zbyt długi czas parzenia zmielona kawa będzie miała długi kontakt z wysoką temperatura. Różnica jest dość duża, robiłem testy.

  • Może to ma znacznie, bo wleciała zimna woda 😄 Ale w internecie piszą, że to nie ma znaczenia, cóż sprawdzę, dzięki

Sugerowane posty

  • Alternatywne espresso

    Metody alternatywne
    30
    0 Głosy
    30 Posty
    912 Wyświetlenia
    pawel890P
    To super sprawa, że taki manualny obarczonymi błędami i brakiem stabilności temperatury zaparzacz daje fajne rezultaty, i może dzięki temu wysnujesz, że jednak "całe życie", źle robiłeś kawę na Biance.
  • Hario My Cafe Drip Filter

    Metody alternatywne
    6
    1 Głosy
    6 Posty
    161 Wyświetlenia
    HeniutekH
    @Dawid4792 czasem jedzie sie do takiej dziury, że nawet prawdziwej cukierni ani nawet lodziarni nie ma, a co dopiero kawiarnia?! Nawet jeśli jakaś by sie trafiła z profesjonalnym ekspresem do kawy to zazwyczaj obsługuje go osoba z doskoku ktora dorabia sobie w wakacje i która miała szkolenie 5 minut obsługi ekspresu. O przelewie to można zapomnieć, co najwyżej tonicpresso. Oczywiście kawa bedzie paskudna i mega ciemno palona, bo każdy oszczędza, a do takiej dziury nie opłaca sie nic lepszego kupić, a i tak "one wypijo". Jadąc w docelowe miejsce można sobie zrobić przystanek zahaczajac jakaś lokalna palarnię, prawdopodobieństwo że kawa bedzie niepijalna bardziej niż ta z "cukierni" jest naprawdę znikoma, nawet jako przysłowiowa parzucha. Tak to widzę. Ps. Jeśli jedzie się autem to kwestia zabrania chociażby mlynka ręcznego, aeropresu i paczki kawy to juz nie klopot.
  • Nowa kawiarka - ten sam smak.

    Metody alternatywne recenzja kawiarka
    3
    2 Głosy
    3 Posty
    145 Wyświetlenia
    Dawid4792D
    Ja dość długo korzystałem z kawiarki codziennie, jakieś półtorej roku. Nie miałem wtedy ekspresu ciśnieniowego. Przez długi czas używałem Bialetti Brikki i do dzisiaj uważam, że napar z tej kawiarki jest świetny.