Przejdź do treści

Uwaga, robię espresso

Przeniesiony Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp.
3 2 83
  • Postanowiłem założyć ten wątek dla każdego kto ma problem ze zrobieniem dobrego espresso, oraz dla każdego kto chciałby podzielić się swoimi doświadczeniami.

    Przygotowanie dobrego espresso to nie jest coś, czego można nauczyć się z dnia na dzień. Na samym początku przygody z espresso, trafiłem na świetny artykuł który mocno rozjaśnił mi temat :

    Błażej w ogóle jest dla mnie dużym autorytetem jeśli chodzi o kawę. Mam to szczęście, że mieszkamy dość blisko siebie i miałem okazję go poznać, a nawet być na kilku szkoleniach.

    Espresso piłem łącznie przez jakieś dwa lata, ale przez ten czas doszedłem do kilku wniosków :

    1. Warto postawić na ekspres z grupą 58mm, bo akcesoria robią duża różnice.

    2. Tamper tylko dynamometryczny.

    3. Jeśli kawa jest ciemniej palona, to i w 20 sekund da się zrobić dobrego shota.

    4. Nie warto przywiązywać się do ratio 1:2, bo wiele kaw świetnie smakuje przy ratio 1:3.

    5. Jak mogłem żyć bez puck screena?

    Lubie espresso, ale finalnie przez jego mała objętość zawsze uciekałem do większych kaw, jak np americano. Obecnie pije kawę która ma 70g z Nivony Cube. Nie jest to espresso, a bardziej taka własna interpretacja czarnej kawy.

    Ale są dni że pobawiłbym się kolbą 🤔
    1000010047.jpg

  • Dzięki za super wpis, dorzucam swoje 3 grosze i trochę w odniesieniu do Twoich obserwacji.

    1. Oczywiście ekspres 58 mm, ponieważ akcesoria są łatwiej dostępne, chociaż w dobie Aliexpres, sytuacja trochę się zmieniła i często jest szerszy wybór rozmiarów.
    2. Robiłem 4 lata kawę na zwykłym tamperze i myślę, że w większości przypadków jest wystarczający, ale wiadomo dynamometryczny daje nam święty spokój w dążeniu do perfekcji.
    3. Jeśli kawa jest ciemniej palona, to często cud zdziała obniżenie temp na PID od 2-3 stopnie.
    4. Puck screen to dla mnie kolejny gadżet i nie robi gigantycznej różnicy w naparze.

    Z moich obserwacji po latach robienia kawy, zaobserwowałem, że największe różnice w moim przypadku zrobiły:

    • Zakup WDT
    • Młynek SD i świeża kawka, która nie wietrzeje w hopperze
    • Montaż PID i umiejętne przestawianie regulacji pod moc palenia
  • Zapomniałem napisać @pawel890, jeśli chodzi o puck screena, to nie chodzi o to że napar jest lepszy. Różnicy w smaku nie czułem, ale prysznic brudził się sto razy mniej i dużo mniej sprzątania było 🙂

    Co do młynka, też preferuje single dose.

  • S skansen przeniósł ten temat z Młynki dnia
Sugerowane posty

  • 0 Głosy
    3 Posty
    119 Wyświetlenia
    S
    Ciekaw jestem jak na ten ekspres będą się zapatrywać miłośnicy dźwigni. I jak wypadnie w testach porównawczych z klasycznymi dźwigniami.
  • 1 Głosy
    9 Posty
    798 Wyświetlenia
    S
    Meraki zamontowało w obu bojlerach zawory umożlwiające pełne obciążenie obu bojlerów. To proste rozwiązanie jednak nie jest spotykane we wszystkich ekspresach. Możliwość opróżniania bojlerów ułatwia odkamienianie, przechowywanie a w naszym klimacie również transport ekspresów w zimie. [image: 1750236495657-meraki-espresso-machine-descaling-tutorial-2-25-screenshot.png] [image: 1750236494490-meraki-espresso-machine-descaling-tutorial-2-22-screenshot.png] To powinno być standardowe rozwiązanie w każdym ekspresie, ale niestety nie jest. Brawo Meraki! Screeny z filmu: https://www.youtube.com/watch?v=8Rj9-ITDFqM
  • Owocowe espresso - początek przygody

    Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp.
    14
    0 Głosy
    14 Posty
    230 Wyświetlenia
    TomaszkoT
    Takie też wnioski wysnułem , tylko taka ekstrakcja bez puck screena robi niezły bajzel na prysznicu. ale smakowo super. teraz jeszcze skróciłem czas do 25 i lekko zwiększyłem uzysk i jest jeszcze lepiej. Chce to dopracować w miarę zanim otworze paczki DAK za grube euraski