Przejdź do treści

Timemore Bricks 01s - kompaktowy młynek do metod alternatywnych

Młynki
3 3 189 1
  • Nowy młynek dedykowany metodom alternatywnym Timemore Bricks - wygląda na mniejszego i kompaktowego brata Timemore Sculptor.
    Młynek posiada 40 mm stożkowe ziarna, system anty-retencyjny podobny jak w Sculptor, magnetyczny dozownik i jest niezwykle kompaktowy 10x15 cm powierzchni. Patrząc na specyfikacje i zdjęcia, młynek posiada również ograniczony zakres do mielenia pod espresso.
    Cena u zagranicznych dystrybutorów oscyluje w granicy 900 zł.

    Młynek Timemore Bricks

  • Ciekawa konstrukcja. Jak ktoś ma mało miejsca na blacie to jak znalazł.

  • Ja to lubię takie kompaktowe młynki 🙂
    Pewnie bym się na niego skusił, gdyby nie to że przeszedłem na automat.

Sugerowane posty

  • 1 Głosy
    3 Posty
    388 Wyświetlenia
    ciastekC
    dlaczego pracownicy działu testów w Lelicie zostają poddani dekapitacji? [image: 1744960313511-lelit-headless.jpg] odkładając żarty na bok, miałem przyjemność parzyć Marą v2 zarówno espresso jak i kawy mleczne przez 3 cudowne lata, brak wyświetlanej temperatury właściwie nigdy nie był problemem, a ani przegrzewania ani zimnego espresso nie doświadczyłem, ale może to kwestia przyzwyczajenia czyszcząc portafilter natychmiast po ekstrakcji, razem ze szczotkowaniem i przepłukaniem okolic prysznica (brzmi skomplikowanie, ale zajmuje to mniej niż minutę), Mara jest gotowa do spieniania mleka (na manometrze stabilne 1.5 bara), może znowu przez taką rutynę nie zdarzyło mi się zaobserwować tego obniżonego ciśnienia, jedyne problemy wynikały ze złego przytrzymania kubka bo zdarzyło się, że wychodziły bąble, jednak najczęściej aksamitna pianka mimo użycia mleka owsianego Mara nie zawiodła mnie także podczas spotkań towarzyskich mógłbym się jedynie przyczepić (naprawdę doszukując się dziury w całym) do: kilku schowanych ale ostrych krawędzi – incydentalnie zdażyło mi się naruszyć ciągłość skóry dłoni (bez krwawienia) podczas czyszczenia tacki ociekowej, tył mógłby zostać lekko przeszlifowany i byłoby po kłopocie, podobnie z wylotem zaworu trójdrożnego podczas smarowania, ale tutaj już wystarczy założyć jakiekolwiek rękawice, mój błąd braku kilku nakładek gumowych w celu jeszcze lepszego wyciszenia – przykrywka kanistra wody podczas pracy pompy potrafi się przemieścić, jeśli zetknie się z obudową to zaczyna dzwonić; sam zbiornik też mógłby mieć gumowe dystanse przy górnej krawędzi tak by, nie dotykał blach właściwie to jedynym powodem zmiany na Biankę była chęć wyciśnięcia z ziaren jeszcze więcej, przy czym żona różnicy w kawie nie czuje żadnej czekam jeszcze na nowy młynek, może wtedy zmieni zdanie 🫣
  • Timemore Chestnut S3

    Młynki recenzja timemore
    5
    2 Głosy
    5 Posty
    304 Wyświetlenia
    pawel890P
    W sumie to ja prownywalem go z moim starym q2, te nowsze doczekały sie faktycznie już ulepszeń, widziałem rączkę, ale co do podstawki i tego mocowania dozownika jakoś nie byłem przekonany, tym bardziej biorąc pod uwagę różnicę w cenie. Ja akurat patrzyłem na młynek do alternatyw, i w tym przypadku k-ultra kosztuje 1160zl, to dokładnie 3x taka przebitka, jedyne co mnie zachęcało do k-ultra to większe żarna, ale moim zdaniem te parę milimetrów nie jest warte tej ceny, a po testach S3 jestem bardzo zadowolony.
  • 3 Głosy
    5 Posty
    462 Wyświetlenia
    K
    Mam jedną Silvię. Też czeka na swój Gaggimate. Jak dla mnie, wydaje się lepsze niż Gaggiuino pod względem montażu. Tak jak piszesz, można mieć Decenta