Przejdź do treści

Ekspres kolbowy do 12k złotych

Porady zakupowe
4 3 128
  • Proszę o poradę w wyborze ekspresu kolbowego do domu.

    Rozważam dwa modele: Bezzera DUO MN oraz Lelit Bianca.

    Głównie przygotowuję cappuccino, zazwyczaj dwie kawy na raz dla siebie i narzeczonej.
    Mam mocny młynek (F64 EVO), więc tutaj nie ma problemu.
    Podłączenie do wody nie jest dla mnie istotne, nie będę z tej funkcji korzystać.

    Jeśli chodzi o eksperymentowanie z kawą – jest to możliwe, ale nie jest moim priorytetem. Zależy mi przede wszystkim na:

    Jakości espresso,
    Powtarzalności,
    Czas nagrzewania
    Łatwości obsługi i małej awaryjności.
    Łatwość konserwacji i dostępność serwisu

    Zakup planuję na lata, dlatego chciałbym podjąć jak najlepszą decyzję.

    Z góry dziękuję za pomoc!

  • Sporo zależy czy chcesz eksperymentować.
    Jeśli chcesz eksperymentować to łatwiej będzie z Bianką-ma seryjnie zawór (wiosło) do profilowania przepływu.
    Do Bezzery można taki zestaw dołożyć później albo poprosić o niego przy zakupie.

    Bezerra jest trochę większa i wykonana z dużą dbałością o detale. Lelit nie skupia się aż tak na detalach. Za to obudowa Bianki jest mniejsza, bardziej kompaktowa. Lelit ma też zewnętrzny zbiornik który można przełożyć na bok/tył ekspresu. Ten zewnętrzny zbiornik nie nagrzewa się, łatwiej do niego nalewać wodę.

    Oba te ekspresy mają grupę E61 która wymaga smarowania. Trzeba też liczyć się z czasem nagrzewania ok 30 minut.

    W pozostałych kwestiach ekspresy te są porównywalne. Bezerra ma co prawda jedne z najmniejszych jeśli nie najmniejsze bojlery w segmencie "dużych db" ale z różnych powodów nie powinno to mieć większego wpływu na działanie sprzętu.

    Jeśli byś wykluczył eksperymenty to można rozważyć ekspres taki jak na przykład Bezzera DUO TOP DE. To wersja z programowaniem dozy ale nie da się do niej dołożyć profilowania.

  • Proszę o poradę w wyborze ekspresu kolbowego do domu.

    Rozważam dwa modele: Bezzera DUO MN oraz Lelit Bianca.

    Głównie przygotowuję cappuccino, zazwyczaj dwie kawy na raz dla siebie i narzeczonej.
    Mam mocny młynek (F64 EVO), więc tutaj nie ma problemu.
    Podłączenie do wody nie jest dla mnie istotne, nie będę z tej funkcji korzystać.

    Jeśli chodzi o eksperymentowanie z kawą – jest to możliwe, ale nie jest moim priorytetem. Zależy mi przede wszystkim na:

    Jakości espresso,
    Powtarzalności,
    Czas nagrzewania
    Łatwości obsługi i małej awaryjności.
    Łatwość konserwacji i dostępność serwisu

    Zakup planuję na lata, dlatego chciałbym podjąć jak najlepszą decyzję.

    Z góry dziękuję za pomoc!

    @matty napisał w EKSPRES KOLBOWY do 12k zlotych:

    Bezzera DUO MN oraz Lelit Bianca.

    Miałem kiedyś ekspres Bezzera - Mitica TOP, dzisiaj mam Lelit Bianca.

    Porównywać HX z DB nie ma sensu, ale jeśli chodzi o jakość wykonania to Bezzera jest w mojej ocenie wyżej i widać to już na pierwszy rzut oka.

    Lelit to oczywiście dobra maszyna, ale Bezzera ogólnie robi lepsze wrażenie.

    Plusem dla Bezzera są też dla mnie dźwignie do pary i wody zamiast pokręteł w Lelit. Lelit z kolei ma już w standardzie wiosło do profilowania co jest fajnym bajerem, choć nie niezbędnym 😉

    Gdybym miał dzisiaj kupować raz jeszcze nie patrzył na cenę to bym wziął Bezzera.

  • @matty napisał w EKSPRES KOLBOWY do 12k zlotych:

    Bezzera DUO MN oraz Lelit Bianca.

    Miałem kiedyś ekspres Bezzera - Mitica TOP, dzisiaj mam Lelit Bianca.

    Porównywać HX z DB nie ma sensu, ale jeśli chodzi o jakość wykonania to Bezzera jest w mojej ocenie wyżej i widać to już na pierwszy rzut oka.

    Lelit to oczywiście dobra maszyna, ale Bezzera ogólnie robi lepsze wrażenie.

    Plusem dla Bezzera są też dla mnie dźwignie do pary i wody zamiast pokręteł w Lelit. Lelit z kolei ma już w standardzie wiosło do profilowania co jest fajnym bajerem, choć nie niezbędnym 😉

    Gdybym miał dzisiaj kupować raz jeszcze nie patrzył na cenę to bym wziął Bezzera.

    @korea83 napisał w Ekspres kolbowy do 12k złotych:

    Bezzera ogólnie robi lepsze wrażenie.

    Obudowa Bezzery jest lepiej spasowana, sam ekspres też jest większy. Bezzera ma też dotykowy ekran - komputerek. Wyświetla on również wskazania obu manometrów. W Biance jest klasyczny manometr i mniej efektowny sterownik. Bezerra może robić nowocześniejsze wrażenie. Bianka z kolei, ze swoimi drewnianymi wstawkami, bardziej klasyczne.

    Inne są też bojlery - stalowe w Biance, mosiężne w Bezzerze.

    Jest jeszcze kilka innych, mniejszych różnic. Jest też sporo podobieństw. Sytuacja jest trochę podobna do tej z komputerami, gdzie dostawcy dostarczają podzespoły dla wielu producentów. W obu ekspresach dostawca elektroniki jest ten sam dla obu producentów - Gicar. Podobnie na przykład silnik pompy - RPM SpA itd.

    Trzy lata temu przed kupnem obecnego ekspresu rozważałem też Bezzerę TOP w wersji DE. Ale się finalnie nie zdecydowałem...

Sugerowane posty

  • Lelit William PL72 - recenzja młynka on demand

    Młynki recenzja lelit lelit william młynek od
    4
    0 Głosy
    4 Posty
    202 Wyświetlenia
    S
    W praktyce młynek "daje radę", dlatego też trzymałem go tak długo. Jest szybki i dość cichy. Regulacje można ogarnąć-ważne, żeby nie trzymać się kurczowo czasu mielenia. Procedura jest następująca: Ustawiamy specjalnie za długi czas mielenia, tak, żeby kawy mielić celowo za dużo. Sypiemy kawę do sitka, wyrównujemy równo z górną krawędzią, nadmiar kawy usuwamy. Parzymy kawę i sprawdzamy rezultaty -w zależności od potrzeb zmniejszamy/zwiększamy grubość mielenia. Gdy już mamy ustawioną grubość mielenia wyliczamy jego czas. Ważymy dozę przed i po usunięciu nadmiaru kawy, proporcjonalnie korygujemy czas. Jeśli się ogarnie regulacje Williama to już żaden młynek nigdy nie będzie nam straszny Retencja jest podobna lub mniejsza do innych podobnych młynków. Tak już młynki on demand mają Natomiast to czego nie przeskoczymy to dostęp do żaren. Jest to słaby punkt młynka i trzeba się nastawić na czyszczenie proszkiem zamiast rozbierania. Konfrontując na koniec wszystko powyższe z ceną młynka oceniam w skali szkolonej sprzęt na 4. Za około 2000zł nie ma w tej chwili innego młynka OD z żarnami tej wielkości. Na pewno młynkowi nie przysłużył się brak "bazy wiedzy". Mało jest informacji o młynku. Jako ciekawostkę podam, że jeśli zapytamy google o William PL72 cons to jako odpowiedź dostaniemy fragment mojego postu z innego forum [image: 1746025572995-screenshot-2025-04-30-170523.png]
  • 2 Głosy
    4 Posty
    345 Wyświetlenia
    S
    Nie zaglądałem do wnętrza ekspresu przez ostatnie trzy lata. Postanowiłem więc wczoraj zerknąć do środka żeby sprawdzić czy nie dzieje się nic niepokojącego. Kontrolny dostęp do wnętrza jest łatwy-wystarczy odkręcić wkręty na górnej pokrywie. [image: 1740310933026-pxl_20250222_213453441.jpg] [image: 1740310931205-pxl_20250222_213641364.jpg] [image: 1740310932275-pxl_20250222_213633394.jpg] W środku nie widać żadnych wycieków/zacieków. Przewody są w dobrym stanie. Jedyną niepokojącą rzecz to pewna ilość kurzu, która siłą rzeczy zebrała się we wnętrzu. Widać go na zdjęciach. Warto od czasu zajrzeć do wnętrza nawet po to by je odkurzyć. W samej konstrukcji poprawiłbym też niektóre rzeczy. Mimo, że przewody są odporne na temperaturę to bym je odsunął od rurek. Zmieniłbym też włącznik na inną konstrukcję. Sam z niego jednak nie korzystam-włączam ekspres inteligentną wtyczką.
  • 1 Głosy
    3 Posty
    538 Wyświetlenia
    S
    Dla lubiących majsterkować i modyfikować można polecić Silvię i Gaggię Claassic. Jest świetny blog poświęcony modyfikacjom Gaggi: Moja Gaggia, Moje Mody !!!. Początkującym, którzy chcieliby używając ekspresu bez modyfikacji można polecić Bambino i Annę. Flair 58+ też nie wymaga modyfikacji, ale ma spore wymagania wobec baristy. Można go rozważyć jeśli jednocześnie planujemy szkolenie baristyczne lub znamy kogoś kto już go używa i pomoże go na początku okiełznać. W każdym wariancie warto pamiętać o dobrym młynku.