Przejdź do treści

Materiał bojlerów

Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp.
2 2 83 1
  • Ostatnim czasem zainteresował mnie temat materiałów w bojlerach.

    W większości bojlerów mamy do dyspozycji konstrukcje mosiężne lub stal nierdzewna, rzadziej miedziane i aluminiowe.

    Ciekawi mnie czy macie jakieś preferencje odnośnie materiału, czy to faktycznie duży czynnik mający wpływ na smak kawy lub konserwację maszyny w przyszłości?

  • Nie miało dla mnie nigdy większego znaczenia z czego wykonany jest bojler.

    Czasem czytałem na ten temat przy okazji innych kwestii. Trafiłem w ten sposób na taką grafikę:
    download.png
    Źródło: https://www.themadalchemy.com/blogs/blog/espresso-machines

    Pokazuje ona wybrane parametry, ale pomija na przykład przewodność cieplną która jest różna dla różnych materiałów.

    Na zdjęciach widać też jeszcze jedną kwestię która nie została wprost ujęta.
    Bojlery aluminiowe i mosiężne to bojlery odlewane.
    Bojlery miedziane i stalowe to bojlery z wygiętych a następnie spawanych płyt miedzianych/stalowych.

  • S skansen odniósł się do tego tematu dnia
Sugerowane posty

  • 0 Głosy
    1 Posty
    64 Wyświetlenia
    Nikt jeszcze nie odpowiedział
  • 1 Głosy
    12 Posty
    523 Wyświetlenia
    S
    O projekcie zrobiło się ostatnio trochę cicho. Wszyscy czekają na pierwsze dostawy, które w USA mają się rozpocząć w marcu 2026. Cena w pre orderze to aktualnie 1500USD. Daty wprowadzenie wersji europejskiej nie podano. Potencjalna wersja europejska, ma wg zapowiedzi producenta, dzielić identyczną konstrukcję z wersją USA. Jedyną różnicą ma być zastosowanie elementów (grzałki, pompa, elektrozawory itp) na 230V przy zachowaniu identycznej architektury. Wzmaga to wcześniejsze wątpliwości, czy taka europejska wersja na 230V w ogóle powstanie.
  • 1 Głosy
    15 Posty
    1k Wyświetlenia
    HeniutekH
    Za 2500 ziko z pidem (Sklep na K), to nadal całkiem fajna opcja i dosyć kompaktowa. Ja młynka użyłem może kilkanaście razy I mieliłem ręcznym, ale tylko ja popijałem okazjonalnie espresso, więc miałem wywalone. Z perspektywy czasu wybrałbym dwa oddzielne sprzęty, łatwiej odsprzedać i apgrejdować sprzęt, w jedną albo drugą stronę. Ewentualnie rozważył jeszcze Sage na upartego, ale to większy koszt. Każdy ma inne potrzeby i oczekiwania. Miejskie legendy o tym że ziarna się grzeją i inne pierdoły zasadniczo można se włożyć między książki. Nawet jeśli coś tam by się trochę podgrzało, jakby ekspres był włączony tydzień?! Jak ktoś pije bardzo mocno paloną Włoską mieszankę to czy jej może jeszcze coś "zaszkodzić", nie sądzę. Co do zbiornika to ciąć i nie patrzeć, nowy na szczęście to tylko 6 dyszek https://north.pl/karta/mc084-27-pojemnik-wode-do-ekspresu,623-RK-0217.html