Swego czasu też się zaopatrywałem w Callebout. Ich draże są dobre też do deserów i domowej granoli.
Według mnie do gorącej czekolady lepiej niż draże sprawdzają się płatki czekolady, dużo szybciej się rozpuszczają. Hotel Chocolat ma smaczne, chociaż w Polsce ciężko z dostępnością. Robią też smakowe, w tym wegańskie.
Dla tych, co wolą wytrawniejsze smaki polecam zmieszać z kakao.
Cenie sobie zieloną herbatę z chińskiego regionu Yunnan - to taka herbata do wszystkiego i łagodna w smaku. Japońskie herbaty typu Sencha/Bancha są dla mnie o wiele głębsze w smaku. Z tymi herbatami zwykle nie ma problemu, we wspomnianym czajnikowym są super propozycje. Moim odkryciem jest też zielona herbata z marokańską miętą.
Natomiast ostatnio w moim głównym spektrum zainteresowania są herbaty typu earl grey, niestety tutaj ciężko dobrze trafić, ponieważ każdy ma swoją recepturę.