Przejdź do treści

Napoje roślinne – alternatywa krowiego mleka

Kawowa poradnia
6 6 204 1
  • Rynek napojów roślinnych rośnie rokrocznie. Choć zastosowanie w baristyce to tylko kawałek tortu, sojowe latte zdaje się, było tylko początkiem alternatyw dla mleka w kawowych napojach.

    W ostatnim czasie rynek ten rozrósł się o coraz to nowe napoje na bazie innej rośliny. Obok napojów sojowych czy owsianych, na półkach sklepowych łatwo znajdziecie też grochowe, ryżowe, migdałowe, kokosowe, z orzechów laskowych czy nawet konopne 😵

    Są one skrajnie różne i tak samo budzą rozmaite odczucia. Jedne są bliższe w smaku i konsystencji mleku krowiemu, inne są bardziej neutralne w smaku i nie dominują kawy. Mało tego, nie dość, że wielu producentów korzysta z tego samego surowca, na rynku znajdziemy różne warianty wyjeżdżające z tej samej fabryki. Niesłodzone, smakowe, bio, wysokobiałkowe, czy dedykowane baristom.

    Nie jest łatwo się odnaleźć 😞

    Złe wieści są takie, że niektóre napoje mogą przyprawić o mdłości. Dobre - wiele innych doskonale się spienia i komponuje z kawą!
    Próbowałem chyba wszystkich poza kokosowym, z różnymi efektami. Oto kilka propozycji:

    • Oatly Barista - numer 1 mojej żony, dopełnia smak espresso, nie dominuje i dobrze się spienia
    • Inka owsiana - zdetronizowana (w naszych odczuciach) przez wejście Oatly na polski rynek detaliczny
    • Alpro sojowe - spienia się chyba najlepiej, ale ma lekko ziemistą konsystencję, czasami robię mieszankę z Oatly (1:4) do matchy
    • Minor Figures - kolejne owsiane, bardziej wodniste względem Oatly, choć widziałem, że niektórzy polecają
    • Sproud - ten napój na bazie grochu może być lekko kontrowersyjny w odbiorze, bywa chwalony za podobieństwo w smaku do mleka krowiego i wysoką zawartość białka, nie każdemu jednak zasmakuje

    Jakie są wasze doświadczenia z napojami roślinnymi? Próbowaliście? Pijecie na codzień?

  • Rynek napojów roślinnych rośnie rokrocznie. Choć zastosowanie w baristyce to tylko kawałek tortu, sojowe latte zdaje się, było tylko początkiem alternatyw dla mleka w kawowych napojach.

    W ostatnim czasie rynek ten rozrósł się o coraz to nowe napoje na bazie innej rośliny. Obok napojów sojowych czy owsianych, na półkach sklepowych łatwo znajdziecie też grochowe, ryżowe, migdałowe, kokosowe, z orzechów laskowych czy nawet konopne 😵

    Są one skrajnie różne i tak samo budzą rozmaite odczucia. Jedne są bliższe w smaku i konsystencji mleku krowiemu, inne są bardziej neutralne w smaku i nie dominują kawy. Mało tego, nie dość, że wielu producentów korzysta z tego samego surowca, na rynku znajdziemy różne warianty wyjeżdżające z tej samej fabryki. Niesłodzone, smakowe, bio, wysokobiałkowe, czy dedykowane baristom.

    Nie jest łatwo się odnaleźć 😞

    Złe wieści są takie, że niektóre napoje mogą przyprawić o mdłości. Dobre - wiele innych doskonale się spienia i komponuje z kawą!
    Próbowałem chyba wszystkich poza kokosowym, z różnymi efektami. Oto kilka propozycji:

    • Oatly Barista - numer 1 mojej żony, dopełnia smak espresso, nie dominuje i dobrze się spienia
    • Inka owsiana - zdetronizowana (w naszych odczuciach) przez wejście Oatly na polski rynek detaliczny
    • Alpro sojowe - spienia się chyba najlepiej, ale ma lekko ziemistą konsystencję, czasami robię mieszankę z Oatly (1:4) do matchy
    • Minor Figures - kolejne owsiane, bardziej wodniste względem Oatly, choć widziałem, że niektórzy polecają
    • Sproud - ten napój na bazie grochu może być lekko kontrowersyjny w odbiorze, bywa chwalony za podobieństwo w smaku do mleka krowiego i wysoką zawartość białka, nie każdemu jednak zasmakuje

    Jakie są wasze doświadczenia z napojami roślinnymi? Próbowaliście? Pijecie na codzień?

    @ciastek napisał w Napoje roślinne – alternatywa krowiego mleka:

    Jakie są wasze doświadczenia z napojami roślinnymi? Próbowaliście? Pijecie na codzień?

    Sam nie dolewam mleka do kawy. Co innego moja Żona 🙂
    Kilka razy, gdy kawa na bazie roślinnego "mleka" zachwyciła Żonę próbowaliśmy odtworzyć recepturę w domu. Niestety, przynajmniej na razie, nie udało nam się uzyskać zadowalających efektów 😐

  • Przetestowałem wiele różnych i dla mnie tym naj jest Minor Figures. Do mleka i tak mu sporo brakuje, ale jest najmniej złe i fajnie się spienia.

    Tak czy inaczej nie będę używać bo jest to kompletnie nieopłacalne ekonomicznie. Jest gorsze od mleka, a kosztuje x3 tylko dlatego, że ma dopisaną otoczkę eko...

  • Ja tutaj mogę tylko offtopować, ponieważ do kawy dodaje zwykłe krowie mleko z lodówki, nie mam problemów z tolerancją laktozy.

    Natomiast mogę rzucić kilka ciekawostek, mleko migdałowe czy sojowe, nie wspominając o kokosowym - są znane ludziom od wieków, to nie jest "neo-wegański" wymysł, pito już te napoje w średniowieczu. A mleko migdałowe kupuję tylko w celu gotowania bulionu na tantanmen ramen, w innych formach kompletnie mi to nie smakuje, zbyt wodniste jak dla mnie. Co innego mleko kokosowe, które często używam do kuchni tajskiej. 🙂

  • Żona praktycznie pije tylko Alpro Owsiane Barista.

  • Ja co prawda nie dolewam, ale fajnie że ten rynek napojów roślinnych rośnie, bo niektórych mleko szkodzi. Z dostępnością też jest dobrze, widuje je w zdecydowanej większości sklepów.

Sugerowane posty

  • Latte Art

    Kawowa poradnia
    3
    0 Głosy
    3 Posty
    132 Wyświetlenia
    pawel_kP
    Na początku września nagrywam Podcast z Kamilem Czarnikiem aktualnym Mistrzem Polski Latte Art (właściwie zdobył tytuł 3 razy: 2022, 2023 i 2025). Jeśli macie propozycje pytań do mistrza, prośby o wskazówki to proszę napiszcie tu. Występy z Mistrzostw Świata 2025 można znaleść na YT. Kamil zajął 13 miejsce (na 36 zawodników).
  • "Dziwne" działanie ekspresu...

    Kawowa poradnia
    48
    0 Głosy
    48 Posty
    1k Wyświetlenia
    K
    U mnie mini Gaggia do złożenia zaczęła się już powoli biodegradować 🤪
  • Najgorsza kawa, którą piliście

    Kawowa poradnia
    14
    1 Głosy
    14 Posty
    471 Wyświetlenia
    O
    Pomijając marketówki, sieciówki i kawy z automatów to jednak omniroasty są dla mnie nie do przejścia. Zwykłe psucie ziarna tylko po to żeby uzyskać "konsensus" i zrobić kawę dla przelewowców i ciśnieniowców, a jak wiemy, jeśli coś jest do wszystkiego to jest do niczego