Przejdź do treści

Zmiany w ofercie Profitec i ECM

Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp.
10 3 45
  • Trwa ofensywa modelowa europejskich producentów sprzętów kawowych, którzy pokazują coraz to nowe konstrukcje. W filmie można zoabczyć nowości od Profiteca i ECM:

    Profitec New MOVE – kompaktowy dual bojler otrzymał mniejszy bojler, brew-by-weight kompatybilny z wieloma wagami, sterowanie z aplikacją.

    Profitec New GO – odświeżona wersja, zmiany są opisane w dedykowanym wątku.

    ECM Mechanika MAX II – kolejna wersja z zupełnie nowym podejściem do HX. Z tego co zrozumiałem ekspres miesza zbyt gorącą wodę z wodą zimną zapewniając odpowiednią temperaturę (?).

    A jak się Wam podobają te nowości?

  • Jak dla mnie zmiany w Go na plus, w Move trochę na minus, jakoś gorzej wygląda stracił proporcje i mniejszy boiler, dziwne decyzje, raczej ciąć kosztów nie muszą. Brew by weight jak dla mnie bardzo mało potrzebny feature.

    Ciekawe kiedy ECM odświeży swoje mniejsze modele SB bo chyba tylko to zostało do zunifikowania. ECM classika ma już chyba ponad 10 lat?

  • Trwa ofensywa modelowa europejskich producentów sprzętów kawowych, którzy pokazują coraz to nowe konstrukcje. W filmie można zoabczyć nowości od Profiteca i ECM:

    Profitec New MOVE – kompaktowy dual bojler otrzymał mniejszy bojler, brew-by-weight kompatybilny z wieloma wagami, sterowanie z aplikacją.

    Profitec New GO – odświeżona wersja, zmiany są opisane w dedykowanym wątku.

    ECM Mechanika MAX II – kolejna wersja z zupełnie nowym podejściem do HX. Z tego co zrozumiałem ekspres miesza zbyt gorącą wodę z wodą zimną zapewniając odpowiednią temperaturę (?).

    A jak się Wam podobają te nowości?

    @skansen napisał:

    ekspres miesza zbyt gorącą wodę z wodą zimną zapewniając odpowiednią temperaturę

    nie miesza, bierze z dołu boilera i nie ma już tak bliskiego kontaktu boilera z grupą, żeby się nie przegrzewała

    @pawel890 napisał:

    Brew by weight jak dla mnie bardzo mało potrzebny feature.

    Jakbym zmieniał Biankę na coś innego to tylko z BBW w tym momencie.

  • Tak z ciekawości co jest fajnego w ideii BBW? Z tego co rozumiem, to i tak trzeba się wstrzelić w kawę, więc jak znam poziom mielenia i używam takiej wagi z auto timerem to widzę mam naparu, za każdym razem tyle samo. Więc rozumiem, że oszczędzam fakt, że mogę włączyć pompę i odejść bo BBW mi samo wyłączy przy żądanym uzysku?

    W każdym razie zauważyłem, że jeszcze w nowym profitec move 2.0 pozbyło się drewnianych akcentów z dżojstików i kolby, czyli jednak trochę cięcie kosztów.

  • W dużym uproszczeniu tak. Ale to też eliminuje czynnik niedoskonałości ludzkiej, żeby wstrzelić się z wyłączeniem we właściwym momencie, jeśli nawet będziesz przy ekspresie, ale np zaspany rano wolniej reagujesz.

    Idąc odrobinę dalej, maszyny takie jak Decent działają właśnie w ten sposób (m.in. ten)

  • @skansen napisał:

    ekspres miesza zbyt gorącą wodę z wodą zimną zapewniając odpowiednią temperaturę

    nie miesza, bierze z dołu boilera i nie ma już tak bliskiego kontaktu boilera z grupą, żeby się nie przegrzewała

    @pawel890 napisał:

    Brew by weight jak dla mnie bardzo mało potrzebny feature.

    Jakbym zmieniał Biankę na coś innego to tylko z BBW w tym momencie.

    @ciastek napisał:

    @skansen napisał:

    ekspres miesza zbyt gorącą wodę z wodą zimną zapewniając odpowiednią temperaturę

    nie miesza, bierze z dołu boilera i nie ma już tak bliskiego kontaktu boilera z grupą, żeby się nie przegrzewała

    Dziękuję za wyjaśnienie, sam nie byłem pewien a ten film pokazuje więcej szczegółów. Natomiast nie bardzo rozumiem jak to nowe rozwiązanie ma wpłynąć na lepiej dostosowaną temperature.

  • @ciastek napisał:

    @skansen napisał:

    ekspres miesza zbyt gorącą wodę z wodą zimną zapewniając odpowiednią temperaturę

    nie miesza, bierze z dołu boilera i nie ma już tak bliskiego kontaktu boilera z grupą, żeby się nie przegrzewała

    Dziękuję za wyjaśnienie, sam nie byłem pewien a ten film pokazuje więcej szczegółów. Natomiast nie bardzo rozumiem jak to nowe rozwiązanie ma wpłynąć na lepiej dostosowaną temperature.

    @skansen
    Im chodzi o to, że grupy aż tak nie przegrzewają z boilera, tylko wygrzewają osobną grzałką.

  • Jakoś to do mnie nie przemawia. W klasycznym termosyfonie woda krąży przez grupę, ogrzewa ją i jak krąży zbyt długo bez przerwy to się przegrzewa. A tutaj - woda stoi w wymienniku i rozgrzewa się do jeszcze wyższej temperatury bo nie oddaje nic ciepła grupie. Sam jestem ciekaw jak to będzie działać. Ale zakupu nie planuje 😄

  • Taki urok HXów 😄

    Mieszanie gorącej wody z boilera parowego z relatywnie chłodną raczej z definicji nie ma szansy powodzenia ze względu na zwiększone i niestabilne zmineralizowanie.

    Jedyną alternatywą jest tak na prawdę poświęcenie jakości pary i użycie termobloku do dogrzania przy spienianiu mleka, jeśli zwykły pojedynczy boiler to za mało a dwa osobne, dedykowane, to za wiele. Albo espresso albo para.

  • Taki urok HXów 😄

    Mieszanie gorącej wody z boilera parowego z relatywnie chłodną raczej z definicji nie ma szansy powodzenia ze względu na zwiększone i niestabilne zmineralizowanie.

    Jedyną alternatywą jest tak na prawdę poświęcenie jakości pary i użycie termobloku do dogrzania przy spienianiu mleka, jeśli zwykły pojedynczy boiler to za mało a dwa osobne, dedykowane, to za wiele. Albo espresso albo para.

    @ciastek napisał:

    Mieszanie gorącej wody z boilera parowego z relatywnie chłodną raczej z definicji nie ma szansy powodzenia ze względu na zwiększone i niestabilne zmineralizowanie .

    Ja sądziłem raczej że mieszają przegrzaną wodę z wymiennika (nie z bojlera) z zupełnie zimną wodą. Ale jak widać z filmu tak nie jest.

    Natomiast to co pokazali może mieć sens o tyle, że gorąca woda utrzymuje się w górnej części wymiennika więc ta z dołu powinna być chłodniejsza. Ale czy to się sprawdzi - zobaczymy.

Sugerowane posty

  • Profitec Pro 700 "Drive" - Recenzja

    Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp. recenzja profitec
    11
    7
    2 Głosy
    11 Posty
    552 Wyświetlenia
    S
    @pawel890 napisał w Profitec Pro 700 "Drive" - Recenzja: Jakby producenci dawali możliwość aktualizacji firmware, to możeby się udało. Cóż, dziwne, że współczesne ekspresy mają ekrany OLED, a nie mogą zamontować gniazdka USB za 1zł, no chyba, że jest gdzieś ukryte dla serwisu. Takie rozwiązanie (czytnik kart SD) jest np. w La Spaziale S1 Dream. Ostatnio producenci idą zaś w aktualizację "z chmury" (La Marzocco, Fellow itp.). Trzymam kciuki, by nie zabrakło im zapału do jej utrzymywania.
  • AnZa - designerski ekspres w betonowej obudowie

    Ekspresy kolbowe, dźwigniowe itp.
    1
    2
    0 Głosy
    1 Posty
    164 Wyświetlenia
    Nikt jeszcze nie odpowiedział
  • 1 Głosy
    3 Posty
    419 Wyświetlenia
    ciastekC
    dlaczego pracownicy działu testów w Lelicie zostają poddani dekapitacji? [image: 1744960313511-lelit-headless.jpg] odkładając żarty na bok, miałem przyjemność parzyć Marą v2 zarówno espresso jak i kawy mleczne przez 3 cudowne lata, brak wyświetlanej temperatury właściwie nigdy nie był problemem, a ani przegrzewania ani zimnego espresso nie doświadczyłem, ale może to kwestia przyzwyczajenia czyszcząc portafilter natychmiast po ekstrakcji, razem ze szczotkowaniem i przepłukaniem okolic prysznica (brzmi skomplikowanie, ale zajmuje to mniej niż minutę), Mara jest gotowa do spieniania mleka (na manometrze stabilne 1.5 bara), może znowu przez taką rutynę nie zdarzyło mi się zaobserwować tego obniżonego ciśnienia, jedyne problemy wynikały ze złego przytrzymania kubka bo zdarzyło się, że wychodziły bąble, jednak najczęściej aksamitna pianka mimo użycia mleka owsianego Mara nie zawiodła mnie także podczas spotkań towarzyskich mógłbym się jedynie przyczepić (naprawdę doszukując się dziury w całym) do: kilku schowanych ale ostrych krawędzi – incydentalnie zdażyło mi się naruszyć ciągłość skóry dłoni (bez krwawienia) podczas czyszczenia tacki ociekowej, tył mógłby zostać lekko przeszlifowany i byłoby po kłopocie, podobnie z wylotem zaworu trójdrożnego podczas smarowania, ale tutaj już wystarczy założyć jakiekolwiek rękawice, mój błąd braku kilku nakładek gumowych w celu jeszcze lepszego wyciszenia – przykrywka kanistra wody podczas pracy pompy potrafi się przemieścić, jeśli zetknie się z obudową to zaczyna dzwonić; sam zbiornik też mógłby mieć gumowe dystanse przy górnej krawędzi tak by, nie dotykał blach właściwie to jedynym powodem zmiany na Biankę była chęć wyciśnięcia z ziaren jeszcze więcej, przy czym żona różnicy w kawie nie czuje żadnej czekam jeszcze na nowy młynek, może wtedy zmieni zdanie 🫣