Przejdź do treści

Kubki termiczne do kawy

Porady zakupowe
17 3 592
Ten temat został oddzielony od Kubek termiczny z driperem Dawid4792
  • 20250408_084020.jpg

    20250408_084004.jpg

  • 20250408_083943.jpg

  • W tych wersjach Mountain, mają jeszcze inaczej rozwiązana zakretkę, też sprytnie...

  • Brałem pod uwagę jeszcze : Kambukę, Hydroflaska i Miir.

    Ostatecznie trafił mi się okazyjnie ten Thermos i idealnie pasuje do kondoma to został xD

  • Czyli koniec końców, polecasz markę Thermos z tego wszystkiego? Przyznam, że zojirushi trochę drogo wypada. Coś sobie jeszcze poszukam później wielkie dzięki za pomysły. 😄 Nie spodziewałem się, że nawet w kwestii kubków termicznych można być ekspertem

  • Nie jestem żadnym ekspertem, trochę tych kubkow przerobiłem, jednak mało w ekstremalnych warunkach.
    Chociaż zostawiałem na balkonie na śniegu kubek Zojirushi i woda po 6-8h była gorąca...
    Jakiś globetrotter pewnie by się rzeczowiej wypowiedział.

    Miałem kiedyś kolegę, który miał odpalone pomysły, jak np. spanie w namiocie zimą gdzieś w lesie.
    Kiedyś poszedł do fachowego sklepu "outdorowego" w centrum Warszawy, w poszukiwaniu butów.
    Sprzedawca zasypywał go technikaliami , nie dał mu dojść do słowa, co trwało dłuższa chwilę.
    Po czym kolega pyta, dobra wezmę nawet najdroższe buty , jak da mi Pan gwarancję , że po całym dniu chodzenia w różnych warunkach w trudnym terenie w tym po wodzie i śniegu, jak zostawię je w przedsionku namiotu to rano będę mógł je włożyć, czy będą zamarznięte jak skała?

    Nastała wymowna cisza :]

    Każdy ma inne wymagania, oczekiwania, potrzeby.

    Jeśli podoba Ci się
    Contigo, to śmiało, bierz w jakiejś promce.
    Mi też się podobał, jak tylko sie pojawiły i musiałem go mieć xD

    Nie pasuje mi też w tego rodzaju kubkach to że powierzchnia z której pijesz jest odsłonieta,.zwłaszcza jakbyś chciał wrzucić w torbę czy plecak.
    Jeszcze jedna rzecz, Contigo west loop jak ktoś ma małe recę jest średnio poręczny, niby ma zweżenie a'la talia, ale jak tylko trafi się trochę wilgoci czy sniegu potrafi się "wymsknąć", przynajmniej ten mój.

    Owszem możesz odkręcić górę, ale przez tak szeroki otwór ciężko sie pije i szybko ucieka ciepło

    Także Gsi, Zwilling, Zojirushi i inne firmy, fajnie rozwiazały ten problem -zamknięciem ze smoczkiem/uszczelką.

    Contigo stoi gdzieś daleko w czelusciach szafki kuchennej, żona swój czasem bierze na podwórko i teściowa też.

    Moja Mama dostała zojirushi na działkę i jest zachwycona.

  • Mam contigo byron 470ml. Trzyma trochę krócej niż Kambukka Olympus, ale mimo wszystko na moje potrzeby jest ok. Warto też zalewać w miarę do samej góry, a nie np połowę czy 2/3 kubka, bo to ma duży wpływ na to, jak długo będzie trzymał ciepło.

  • Teściowi kupiliśmy byrona, nie narzekał, ale rzadko używa, mówił że trochę ciężko się pije z niego.
    Ja jeszcze prawie zawsze przelewam gorącą wodą zanim wleje docelowy plyn.

  • Zakupiłem Contigo Byron 570. Generalnie jestem zadowolony, po 4h napój jest dalej mega gorący. Dla mnie to satysfakcjonujący czas, tylko, że temp otoczenia to jakieś 20 stopni.

    Edit. ostatecznie po 6h herbata była dalej gorąca, ale już nie parzyła. Więc producenci nie kłamią.

    Otwór do picia bardzo łatwy w użyciu i kompletnie nic nie przecieka. 🙂
    W porównaniu z moim poprzednim termosem noname, to niebo a ziemia.

  • Raz na jakiś czas warto umyć kubek i zakrętkę w cafizie 🙂 raz że pozbędziemy się resztek kawy, a dwa, że nie doprowadzimy przez to do jakichś nieszczelności.

Sugerowane posty